Uderzenie w krawężnik – jak naprawiamy głębokie ubytki rantu?

Porysowany rant felgi od krawężnika można uratować. Dowiedz się, dlaczego szpachla to błąd i jak dospawujemy brakujące aluminium, by odtworzyć felgę.

Dźwięk, którego nie lubi żaden kierowca

Wystarczy chwila nieuwagi pod galerią handlową, zły najazd na miejsce parkingowe i nagle słyszysz przeraźliwy zgrzyt metalu o beton. Efekt? Głęboka, brzydka szrama na zewnętrznym rancie Twojej pięknej alufelgi. Choć uszkodzenie wygląda fatalnie, da się je w pełni zatuszować. Warunek jest jeden: trzeba to zrobić zgodnie ze sztuką.

Dlaczego szpachla aluminiowa to błąd?

Wielu domorosłych mechaników idzie na skróty. Nakładają w ubytek zwykłą szpachlę samochodową, zeszlifowują na gładko i malują. To potworny błąd! Szpachla nie ma wytrzymałości strukturalnej. Gwarantujemy, że przy pierwszej wizycie u wulkanizatora, gdy łyżka montażowa najedzie na rant opony, cała szpachla po prostu pęknie i odpryśnie, niwecząc całą renowację.

Metoda Felga Design: Napawanie aluminium

Zepsuty rant trzeba naprawić prawdziwym metalem. My stosujemy tzw. napawanie. Za pomocą spawarki TIG w osłonie argonu dosłownie nakładamy na ubytek nową, płynną warstwę spoiwa aluminiowego. Kiedy materiał ostygnie i zespoli się z felgą, koło ląduje na tokarce. Tam nadmiar aluminium jest z precyzją zbierany, aż idealnie odtworzymy pierwotny kształt rantu. Taka naprawa jest w 100% twarda, zintegrowana z felgą i przetrwa każdy montaż opon. Zdarzyło Ci się otrzeć felgę? Podeślij nam zdjęcie, wycenimy naprawę!

Felga Design Zabrze
SEO, design i wdrożenie bartoszchmielecki.com